Nabycie rzeczy ruchomej od nieuprawnionego [art. 169 k.c.]

Rozważając tematyką przenoszenia prawa własności prima facie mogłoby się wydawać, że skuteczne nabycie własności rzeczy będzie jedynie miało miejsce wtedy, kiedy osoba zbywająca dany przedmiot posiada uprawnienie do rozporządzania nim. Powyższe stwierdzenie, choć zgodne z zasadami szeroko pojmowanej sprawiedliwości, może być uznane jedynie za zasadę – i to taką zasadę, która bardzo często doznaje wyjątków. Jeden z nich wynika z przepisu art. 169 k.c., który dopuszcza przy spełnieniu określonych przesłanek nabycie własności rzeczy ruchomej od osoby nieuprawnionej.

Nikt nie może przenieść na inną osobę więcej praw niż sam posiada

Jak już zostało pośrednio zaznaczone na wstępie, w polskim prawie cywilnym (na płaszczyźnie nabycia pochodnego) obowiązuje zasada, zgodnie z którą nikt nie może przenieść na inną osobę więcej praw niż sam posiada (nemo plus iuris ad alium transferre potest, quam ipse habet). Z powyższej reguły należy wyprowadzić dwie ściśle ze sobą powiązane konsekwencje. Pierwsza z nich wyraża się w stwierdzeniu, iż prawo własności można nabyć jedynie od podmiotu, któremu ono przysługuje. Druga zaś określa granice nabycia prawa, do takich, jakie przysługiwały temu podmiotowi (poprzednikowi). Ustawodawca dostrzegając jednak, że omawiana zasada nie chroni w żadnym stopniu nabywcy danej rzeczy, ustanawia szereg wyjątków, które zależnie od przypadku uzasadnione są różnymi przesłankami. Idąc tym tokiem rozumowania i podpierając się stanowiskiem doktryny należy stwierdzić, iż ustawodawca wprowadzając regulację art. 169 do obecnie obowiązującego Kodeksu cywilnego kierował się interesem nabywającego w dobrej wierze podmiotu działającego w zaufaniu do zgodności posiadania ze stanem prawnym (art. 341 k.c.).

Istota regulacji art. 169 k.c.

Artykuł 169 k.c. wyszczególnia trzy wypadki, w których można nabyć rzecz ruchomą od osoby nieuprawnionej. Za E. Gniewkiem należy uznać, że „na „starcie” ustawodawca reguluje przesłanki skutecznego nabycia od osoby nieuprawnionej własności rzeczy „powierzonej” zbywcy przez właściciela (art. 169 § 1 k.c.), dalej zaś – wzmacniając przeszkody – reguluje problematykę nabycia od nieuprawnionego własności „rzeczy zgubionych, skradzionych lub w inny sposób utraconych przez właściciela” (art. 169 § 2 zd. 1 k.c.) a na koniec obejmuje swą regulacją problematykę nabycia „pieniędzy, dokumentów na okaziciela oraz rzeczy nabytych na urzędowej licytacji publicznej lub w toku postępowania egzekucyjnego” – bez względu na „powierzenie” albo „zgubienie, kradzież, czy utratę” takich rzeczy (art. 169 § 2 zd. 2 w zw. Z art. 169 § 1 k.c.).” (E. Gniewek [w:] E. Gniewek [red.], Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz., Zakamycze 2001). Wprowadzeniem do rozważań już stricte związanych z regulacją art. 169 k.c. będzie ukazanie różnicy pomiędzy rzeczami powierzonymi a utraconymi, które posłuży jak podbudowa do omówienia przesłanek dopuszczalności nabycia od nieuprawnionego ruchomości jemu powierzonej i ukazania rozbieżności wynikających z art. 169 § 2 k.c. W tym miejscu wypada wyjaśnić, iż za osobę nieuprawnioną w rozumieniu art. 169 k.c. uważać należy podmiot niebędący właścicielem i niewyposażony przez właściciela w prawo do rozporządzania rzeczą, a także samego właściciela pozbawionego tego prawa.

Rzeczy ruchome powierzone a rzeczy ruchome utracone

Różnicę pomiędzy powierzeniem rzeczy a jej utraceniem należy rozpatrywać na płaszczyźnie wewnętrznego nastawienia właściciela (animus) do utraty nad nią władztwa faktycznego (corpus) . Właściciel, który dobrowolnie przekazuje rzecz innej osobie jest uznawany za osobę powierzającą (np. powierzenie przez wynajmującego na rzecz najemcy umeblowania mieszkania w związku z zawartą pomiędzy nimi umową najmu). Właściciel zaś, który traci władztwo nad rzeczą w sposób niedobrowolny - traci ją (np. kradzież samochodu). Powyższe rozróżnienie wydaje się mieć potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w tym w wyroku z dnia 14 stycznia 2005 r. (III CK 217/04) zgodnie z którym: „1. W przepisie art. 169 § 1 k.c. chodzi wyłącznie o rzeczy powierzone, a nie utracone, a zatem przesłanką zastosowania art. 169 § 1 k.c. jest powierzenie rzeczy przez właściciela rozumiane jako dobrowolne wyzbycie się władztwa nad rzeczą. Natomiast rzeczy, których właściciel nie powierzył dobrowolnie osobie władającej, są rzeczami zgubionymi, skradzionymi lub w inny sposób utraconymi przez właściciela, a nabycie ich własności normuje art. 169 § 2 k.c. 2. Dobrowolne powierzenie rzeczy przez właściciela osobie trzeciej nie może być poczytane za utratę rzeczy w rozumieniu art. 169 § 2 k.c. i to nawet wówczas, gdy nastąpiło w wykonaniu czynności dokonanej pod wpływem błędu. Jedynie wydanie rzeczy w wykonaniu zobowiązania wykreowanego oświadczeniem woli złożonym na skutek podstępu (art. 86 k.c.) lub groźby (art. 87 k.c.) może być kwalifikowane jako utrata rzeczy w inny sposób, nie sposób bowiem wówczas twierdzić, aby wydanie rzeczy pod wpływem groźby lub na skutek jej wyłudzenia nastąpiło zgodnie z wolą właściciela.”.

Nabycie rzeczy powierzonej nieuprawnionemu zbywcy

Zgodnie z brzmieniem art. 169 § 1 k.c. (Jeżeli osoba nie uprawniona do rozporządzania rzeczą ruchomą zbywa rzecz i wydaje ją nabywcy, nabywca uzyskuje własność z chwilą objęcia rzeczy w posiadanie, chyba, że działa w złej wierze) przesłankami nabycia prawa własności są: 1) zbycie rzeczy, czyli dokonanie odpowiedniej czynności prawnej pomiędzy zbywcą a nabywcą; 2) wydanie rzeczy przez zbywcę; 3) objęcie rzeczy w posiadanie przez nabywcę; 4) dobra wiara nabywcy. Przesłanka zbycia rzeczy została wyjaśniona w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 listopada 2009 r. (I SA/Kr 694/09) zgodnie z którym „ (…)chodzi tu przede wszystkim o czynności prawne typu - umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa zobowiązująca do przeniesienia własności (a ściślej umowa zobowiązująco-rozporządzająca; art. 155 § 2 k.c.). Nie można tu wykluczać rozporządzania - ciągle dokonanego przez osobę nieuprawnioną - następującego w dwóch etapach; umowy zobowiązującej i umowy rozporządzającej (na wzór art. 156 w zw. z art. 155 § 1 in fine). Oczywiście w takim przypadku konieczna (w świetle art. 169 § 1 k.c.) przesłanka wydania rzeczy i dobrej wiary nabywcy dotyczy drugiego etapu zawarcia umowy rozporządzającej.”. Sąd w dalszej części przytoczonej sentencji słusznie zauważa (co znakomita większość doktryny potwierdza), że czynność prawna zbycia rzeczy ruchomej musi rzecz jasna spełniać wszelkie warunki swojej ważności, takie jak np. zdolność do czynności prawnych stron umowy, brak pozorności, zgodność z ustawą lub zasadami współżycia społecznego, gdyż „art. 169 sanuje tylko brak uprawnienia po stronie zbywcy, a nie konwaliduje pozostałych braków czynności”. Wydanie rzeczy, czyli druga z wymienionych przesłanek, związane jest z koniecznością wcześniejszego władania przez zbywcę danym przedmiotem. W takim bowiem przypadku, posiadacz (którego posiadanie uważane jest za zgodne ze stanem prawnym w myśl domniemania prawnego wzruszalnego zawartego w art. 341 k.c.) jest w stanie przenieść na nabywcę faktyczne władztwo nad rzeczą (zob. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18 października 2007 r., I ACa 146/07). Takiemu działaniu odpowiadają sposoby przeniesienia własności określone w art. 348 k.c. (wydanie rzeczy albo wydanie dokumentów, które umożliwiają rozporządzanie rzeczą) oraz w drodze wyjątku przeniesienie posiadania samoistnego poprzez samą umowę (art. 351 k.c.). Nie ma jednak tu zastosowania art. 349 k.c. (przeniesienie posiadania samoistnego z zachowaniem statusu posiadacza zależnego lub dzierżyciela) oraz art. 350 k.c. (przeniesienie posiadania na rzeczą znajdującą się w posiadaniu zależnym albo dzierżeniu osoby trzeciej) – zob. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2002 r. (II CKN 1226/00). W powyżej opisanych granicach zostaje także jednocześnie spełniona przesłanka objęcia rzeczy w posiadanie. Ostatni z warunków nabycia rzeczy ruchomej powierzonej nieuprawnionemu zbywcy, czyli istnienie po stronie nabywcy dobrej wiary, jest nie tyle najistotniejszą z przesłanek (brak każdej z nich wyłącza zastosowanie art. 169 k.c. w takim samym stopniu), co najtrudniejszą do weryfikacji, gdyż to właśnie definicja dobrej wiary jest elementem, który musi być rozpatrywany wieloaspektowo. Pozostawiając rozważania czysto teoretyczne, wypada stwierdzić, iż dobra wiara musi być badana w każdym przypadku indywidualnie. O ile bowiem na potrzeby art. 169 k.c. można ogólnie stwierdzić, że za nabywcę w dobrej wierze uznaje się podmiot, który jest w usprawiedliwionym okolicznościami przekonaniu, że zbywca jest uprawniony do rozporządzania rzeczą, o tyle sam fakt „okoliczności usprawiedliwiających przekonanie” powinien być zawsze budowany oddzielnie na potrzeby każdej sprawy. Wskazał na to już wielokrotnie Sąd Najwyższy, który stopniował powyższy termin zależnie od okoliczności transakcji lub właściwości stron czynności prawnej. Tak w wyroku z dnia 30 marca 1992 r. (III CZP 18/92) Sąd Najwyższy zauważył, że: „Nabywca używanego samochodu powinien zachować stosownie do okoliczności - zwłaszcza gdy zbywca nie jest osobą zajmującą się zawodowo obrotem samochodami - szczególną ostrożność w celu upewnienia się, czy samochód nie pochodzi z kradzieży.” Podobnie w przedmiocie handlu używanymi pojazdami wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 1985 r. (III CRN 208/84) stwierdzając, iż: „Nie może być uważana za nabywcę w dobrej wierze (art. 169 k.c.) osoba, która zawiera umowę kupna-sprzedaży z osobą nie wpisaną jako właściciel w dowodzie rejestracyjnym samochodu.”. Wartym odnotowania jest tu także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1997 r. (II CKN 509/97) w myśl którego: „ (…) działania banku przy sprawdzaniu właścicielskich uprawnień zastawnika są oceniane z uwzględnieniem staranności i ostrożności wymaganych dla instytucji bankowych.”. Podsumowując rozważania na temat omawianej przesłanki, można w dużym uproszczeniu zauważyć, że dobra wiara jest wyłączana nie tylko przez brak świadomości, iż zbywca jest podmiotem nieuprawnionym do rozporządzania rzeczą, lecz także poprzez niezachowanie przez nabywcę wymaganej w danych okolicznościach staranności związanej ze sprawdzeniem stanu prawnego przedmiotu transakcji (zob. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 1997 r., III CKN 114/07).

Dodatkowa przesłanka „okresu zawieszenia” przy nabyciu rzeczy utraconej od osoby nieuprawnionej

Artykuł 169 § 2 zd. 1 k.c. wprowadza jedną dodatkową przesłankę (mają tu rzecz jasna zastosowanie wszystkie przesłanki z art. 169 § 1 k.c.), która warunkuje nabycie rzeczy ruchomej (w tym przypadku traconej) od osoby nieuprawnionej – jest nią 3 letni termin którego bieg rozpoczyna się w momencie zgubienia, kradzieży lub utraty rzeczy przez właściciela, a zakończenie prowadzi do nabycia własności przez posiadacza. Termin ten wprowadzający swoisty „okres zawieszenia” (E. Gniewek [w:] E. Gniewek [red.], Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz., Zakamycze 2001) daje prawnemu właścicielowi rzeczy czas na realizację roszczenia windykacyjnego. Wyraźny problem prawny pojawia się odnośnie samego skutku wniesienia wspomnianego roszczenia z art. 222 § 1 k.c. Zgodnie bowiem ze stanowiskiem doktryny popartym orzecznictwem sądowym (zob. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 1994 r., I CRN 98/94), trzyletni termin z art. 168 § 2 zd. 1 k.c. ma charakter prekluzyjny i nie może być uważany za termin zasiedzenia, czego skutkiem jest brak zastosowania do omawianego przepisu regulacji dotyczących zawieszenia, wstrzymania i przerwania biegu terminu (art. 121, 122, 123 k.c. w zw. z art. 175 k.c.). Biorąc pod uwagę powyższe należałoby uznać, że wniesienie do sądu roszczenia windykacyjnego nie skutkuje przerwaniem trzyletniego terminu, co w konsekwencji mogłoby prowadzić do kuriozalnej sytuacji, w której posiadacz uzyska własność rzeczy nabytej od nieuprawnionego podmiotu już w trakcie procesu. Częściowo tego typu sytuacje ogranicza wymóg dobrej wiary, która w przypadku art. 169 § 2 zd. 1 k.c. przyjmuje postać dobrej wiary kontynuowanej (bona fides continua). Jej istotą jest konieczność pozostawania nabywcy w dobrej wierze nie tylko w czasie nabycia rzeczy od osoby nieuprawnionej, lecz aż do czasu upłynięcia trzyletniego terminu. Oznacza to, że każde powzięcie wiadomości o rzeczywistym stanie prawnym rzeczy nabytej w czasie trwania prekluzji (w tym także powzięcie wiadomości o wytoczeniu powództwa windykacyjnego) będzie uznawane za utratę dobrej wiary, a w konsekwencji wyłączy nabycie własności. Należy jednak zauważyć, że jedynie część doktryny uznaje, że dobra wiara z art. 169 § 2 zd. 1 k.c. ma charakter kontynuowany. W nauce prawa pojawia się coraz więcej głosów dążących do ograniczenia czasowego dobrej wiary jedynie do chwili wydania rzeczy, czego wyrazem jest chociażby wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18 października 2008 r. (I ACa 146/07) zgodnie z którym: „(…) dobra wiara powinna istnieć tylko w chwili wydania rzeczy i późniejsza jej utrata nie przeszkadza nabyciu własności.”.

Nabycie własności pieniędzy, dokumentów oraz rzeczy nabytych na urzędowej licytacji publicznej lub w toku postępowania egzekucyjnego

Artykuł 169 § 1 zd. 2 k.c. w sposób wyraźny wyłącza zastosowanie trzyletniego terminu prekluzyjnego do nabycia własności pieniędzy, dokumentów oraz rzeczy nabytych na urzędowej licytacji publicznej lub w toku postępowania egzekucyjnego. Oznacza to, że rzeczy te nabywane są według przesłanek zawartych w art. 169 § 1 k.c. (bez różnicy czy zostały one powierzone, czy też utracone przez prawnego właściciela).

Domniemanie dobrej wiary

Istotnym uregulowaniem z punktu widzenia nabycia prawa własności w trybie art. 169 k.c. jest przepis art. 7 k.c. zgodnie z którym, jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary. Przepis ten w jasny sposób „zwalnia stronę powołującą się na dobrą wiarę z konieczności udowodnienia tego elementu faktycznego będącego zdarzeniem prawnym. Ponadto domniemanie to zmienia rozkład ciężaru dowodu – obarcza ciężarem udowodnienia złej wiary stronę kwestionującą skuteczność tego zdarzenia prawnego.” (P. Machnikowski [w:] E. Gniewek [red.], Kodeks cywilny. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011). Wartym jest nadto zauważenia fakt, że zmiana ciężaru dowodu w zakresie art. 169 k.c. wynika ponadto z zawartej w nim konstrukcji: „chyba, że działa w złej wierze” (art. 169 § 1 in fine k.c.).

Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych

Kończąc rozważania nabycia rzeczy ruchomej od osoby nieuprawnionej wypada zauważyć, że także w zakresie obrotu nieruchomościami istnieje instytucja chroniąca interesy nabywającej w dobrej wierze od podmiotu nieuprawnionego osoby. Jest nią instytucja rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, której uregulowanie zawarte w art. 5 Ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece chroni zaufanie do zgodności ksiąg wieczystych ze stanem prawnym.

 

Bibliografia:

1. Gniewek E. [red.], Kodeks cywilny. Komentarz., Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011.

2. Gniewek E. [red.], Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe., Zakamycze 2001.

3. Gniewek E., Prawo rzeczowe, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2010.

4. Rudnicki S., Rudnicki G., Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga druga. Prawo własności i inne prawa rzeczowe., Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2009.

M. R.

Pytania i odpowiedzi zobacz więcej >>