Niedozwolone postanowienia umowne

Wiadomo, że konsument, jako strona w większości przypadków mniej doświadczona, częściej nie analizuje szczegółowo poszczególnych postanowień umowy, tracąc tym samym możliwość ochrony własnych interesów poprzez akceptowanie warunków, które niekorzystnie kształtują jego sytuację jako strony umowy. Co więcej, wiedza konsumentów o niedozwolonych klauzulach jest, mimo coraz wyższego poziomu świadomości o ich prawach, niewystarczająca, by skutecznie bronić się przed narzuceniem sobie niekorzystnych warunków. Wiedza z zakresu niedozwolonych postanowień umownych zwanych również czasami klauzulami abuzywnymi jest wyjątkowo cenna nie tylko dla konsumentów, ale i dla wszystkich przedsiębiorców, którym zależy na zbudowaniu wizerunku firmy szanującej klienta.

Na początek warto zdefiniować czym jest klauzula abuzywna. Nazwa pochodzi od angielskiego słowa abuse oznaczającego nadużycie, naruszenie, obrażanie. Polskie prawo posługuje się w tej kwestii terminem „niedozwolony”, któremu pod względem znaczeniowym jest bliżej do ang. unfair (nieuczciwy, niedozwolony). W regulacjach europejskich zwykło się używać zamiennie tych dwóch terminów i ta tendencja została przejęta również przed polskie prawo.

Nowelizacja przepisów kodeksu cywilnego jest efektem wpływu Unii Europejskiej na polskie ustawodawstwo. Zgodnie z wymogami unijnymi każde państwo członkowskie ma obowiązek wdrożenia do swojego porządku prawnego rozwiązań mających na celu wyeliminowanie niedozwolonych klauzul w umowach zawieranych z konsumentem. Na poziomie europejskim nie sprecyzowano jednak w sposób szczegółowy środków walki z nieuczciwością w tymże zakresie, pozostawiając prawodawcom państw członkowskich pewnego rodzaju swobodę nadawania wewnętrznym regulacjom krajowym ostatecznego kształtu.

Niedozwolone postanowienia umowne zostały określone w art. 3851 § 1 KC jako postanowienia nieuzgadniane indywidualnie z konsumentem, które nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Użyte pojęcia mają charakter mocno ocenny i subiektywny, nie określają więc w sposób precyzyjny warunków uznania danej klauzuli za niedozwoloną, dlatego pomocne jest sięgnięcie po dodatkowe źródła, które pozwalają na bardziej precyzyjną interpretację wyżej wspomnianego przepisu. W kwestii „dobrych obyczajów” pomocny okazuje się kontekst art. 3852 KC, który nakazuje dokonywać interpretacji w oparciu o stan okoliczności z chwili zawarcia umowy, biorąc także pod uwagę treść, okoliczności jej zawarcia oraz inne umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Kolejny element – rażące naruszenie interesów konsumenta – jest w praktyce interpretowany dość szeroko. „Rażące naruszenie” może dotyczyć różnych niedogodności, zarówno tych natury gospodarczej, społecznej, jak i tych, które powodują zbędną niedogodność po stronie konsumenta. Z kolei klauzule nieuzgodnione indywidualnie z klientem często zostają narzucane klientom w sposób nie pozwalający im wpłynięcie na postanowienia umowy.

Wyznacznikiem oceny, czy dana klauzula rzeczywiście została z wykorzystaniem przeważającej pozycji przedsiębiorcy narzucona klientowi, jest fakt, czy konsument miał przy zawieraniu umowy możliwość podpisania jej lub odrzucenia albo negocjacji poszczególnych jej warunków, jeśli natura danych postanowień pozwalała na to. Ogólnie mówiąc kodeks cywilny określa mianem niedozwolonych wszystkie postanowienia umowne w umowach zawieranych z konsumentem, które m.in: uprawniają kontrahenta konsumenta do jednostronnej zmiany postanowień umowy bez podania przyczyn tejże zmiany, zobowiązują klienta do zapłacenia rażąco wysokiej kwoty lub odstępnego w przypadku nie wypełnienia postanowień umowy lub odstąpienia, wyłączają bądź nadmiernie ograniczają odpowiedzialność kontrahenta wobec konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, uzależniają zawarcie umowy od przyrzeczenia przez konsumenta zawarcia w przyszłości dalszych umów, wprowadzają rażąco krótkie terminy na złożenie oświadczeń woli dotyczących przedłużenia umowy zawartej na czas oznaczony, wyłączają jurysdykcję sądów polskich lub poddają sprawę pod rozstrzygniecie sądu polubownego polskiego lub zagranicznego albo innego organu, a także narzucają rozpoznanie sprawy przez sąd, któy wedle ustawy nie jest miejscowo właściwy itp.

Dodatkowo lista klauzul umownych wyliczona w art. 3853 KC, które wyliczają postanowienia umowne najczęściej występujące w obrocie, które zgodnie ze standardami unijnymi są powszechnie uznane za niedozwolone. Postanowienie to nie dotyczy jednak przypadków postanowień określających główne świadczenia obu stron, jeśli zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny.

Polskie (jak i większości krajów europejskich) ustawodawstwo w zakresie zwalczania niedozwolonych postanowień umownych koncentruje się na cywilnoprawnych środkach, lecz pełna ochrona obejmuje również środki ochrony natury indywidualnej, abstrakcyjnej jak i karnej oraz administracyjnoprawnej. Ochrona indywidualna opiera się na wyżej wymienionych przepisach KC (szczególnie art. 385) i odbywa się w oparciu o konkretny przypadek. Generalna, opierająca się na przepisach Kodeksu Postępowania Cywilnego, obejmuje zakresem przedmiotowym wzorzec, który przedsiębiorca proponuje konsumentowi jako część umowy i ma na celu wyeliminowanie z obrotu niedozwolonych klauzul poprzez wpisanie ich na listę klauzul niedozwolonych. Sądem kompetentnym do badania postanowień wzorca umowy i uznawania poszczególnych klauzul za niedozwolone jest Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd ochrony Konsumentów i Konkurencji, który orzeka o niezgodności i zakazuje stosowania klauzul w obrocie. Rejestr wzorców umów uznanych za niedozwolone jest prowadzony przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta jest jawny. Znamienna dla systemu ochrony konsumenta jest w tej kwestii regulacja prawno – administracyjna, która w przypadku naruszeń nakłada dotkliwe sankcje finansowe.

Reasumując, w dobie ożywionej działalności gospodarczej skala problemu, jakim są niedozwolone postanowienia umowne jest spora, a lista klauzul stale się powiększa, co jest dowodem wzrostu świadomości konsumentów odnośnie ich praw. Jednocześnie warto podkreślić, iż rejestr ten pełni również funkcję informacyjną dla przedsiębiorców odnośnie postanowień, których w trosce o relacje na linii konsument – przedsiębiorca należy unikać. 

Monika Florczak
Studentka Prawa

Pytania i odpowiedzi zobacz więcej >>