Jakie są podstawowe przypadki nienależytego wykonania umowy licencyjnej lub rozporządzającej przez twórcę, który występuje w roli podmiotu przyjmującego zamówienie?

Magda Borek

Mając na uwadze treść art. 54 ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, który stanowi w ust. 1, iż „twórca jest obowiązany dostarczyć utwór w terminie określonym w umowie, a jeżeli termin nie został oznaczony – niezwłocznie po ukończeniu utworu” należy uznać, iż w sytuacji umów licencyjnych i rozporządzających, której jednocześnie są umowami o dzieło, podstawowym przypadkiem ich nienależytego wykonania jest zwłoka w realizacji zamówienia. W sytuacji, gdy twórca nie dostarczył utworu w przewidzianym terminie, zamawiający może wyznaczyć twórcy odpowiedni dodatkowy termin z zagrożeniem odstąpienia od umowy, a po jego bezskutecznym upływie może od umowy odstąpić. Natomiast mając na względzie treść art. 55, możemy uznać, iż kolejnym przykładem nienależytego wykonania umowy przez podmiot przyjmujący zlecenie będzie wadliwe wykonanie zamówionego dzieła, przy czym ustawodawca dla określenia fizycznych wad dzieła używa pojęcia „usterka”. Jeżeli zamówiony utwór ma usterki, zamawiający może wyznaczyć twórcy odpowiedni termin do ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie może od umowy odstąpić lub żądać odpowiedniego obniżenia umówionego wynagrodzenia, chyba że usterki są wynikiem okoliczności, za które twórca nie ponosi odpowiedzialności. Twórca zachowuje w każdym razie prawo do otrzymanej części wynagrodzenia, nie wyższej niż 25 % wynagrodzenia umownego. Jeżeli utwór ma wady prawne, zamawiający może od umowy odstąpić i żądać naprawienia poniesionej szkody. Wyżej wymienione roszczenia wygasają jednak z momentem przyjęcia utworu. Jeżeli zamawiający nie zawiadomi twórcy w terminie sześciu miesięcy od dostarczenia utworu o jego przyjęciu, nieprzyjęciu lub uzależnieniu przyjęcia od dokonania określonych zmian w wyznaczonym w tym celu odpowiednim terminie, uważa się, że utwór został przyjęty bez zastrzeżeń. Strony mogą określić inny termin.

Małgorzata Wiśniewska