Zbieg roszczeń w prawie cywilnym

Czy w przypadku zawalenia się części domu, w którym mieszka najemca ma on do wynajmującego roszczenie z tytułu niewykonania umowy a także na podstawie przepisów regulujących roszczenia deliktowe? Czy osoba, która została zniesławiona ma prawo domagać się usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego a także po udowodnieniu winy sprawcy, domagać się również zadośćuczynienia? Kiedy przepisy kodeksu cywilnego mogą być stosowane kumulatywnie, a kiedy pokrzywdzony ma jedynie możliwość wyboru jednej z podstaw?

Czym jest zbieg przepisów?

Można powiedzieć, że zbieg przepisów, w najszerszym znaczeniu oznacza, że odrębnej jednostki redakcyjne tekstu prawnego mogą znaleźć zastosowanie do danego stanu faktycznego. Dopiero zaś po zrekonstruowaniu na podstawie tych przepisów norm prawnych, można stwierdzić czy zachodzi zbieg norm. Jest to proces nieodzowny, bowiem prowadzi do rekonstrukcji normy prawnej i uznania kto, jak i kiedy ma się zachować. W rezultacie tych działań można dojść do wniosku, że dane normy prawne wcale ze sobą nie konkurują. Nie należy mylić pojęć zbiegu przepisów ze zbiegiem roszczeń. Owszem, zbieg roszczeń jest szczególnym przypadkiem zbiegu norm prawnych, polegający na tym, że z jednym zdarzeniem prawnym wiąże się więcej niż jedno roszczenie. Pytaniem podstawowym w tej materii jest : jak rozstrzygnąć konkurujące ze sobą podstawy zbiegu roszczeń? Odpowiedzi na postawione pytanie należy szukać na początku w unormowaniach prawnych, następnie w decyzji osoby uprawnionej lub w orzeczeniu sądu. Niedopuszczalne jest stosowanie mieszanych reżimów prawnych i tworzenia roszczenia opartego na różnych podstawach prawnych, zatem bardzo często dzieje się tak, że to uprawniony decyduje o podstawie prawnej swojego roszczenia.

Bezpodstawne wzbogacenie.

Art. 414 k.c. stanowi, że przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu „nie uchybiają przepisom o obowiązku naprawienia szkody”. Powyższe uregulowanie należy rozumieć w sposób następujący – że dopuszczalny jest zbieg roszczeń, zaś ustawodawca nie wyłącza żadnego z nich. Niedopuszczalne jest jednak kumulowanie obu roszczeń, gdyż spowodowałoby to nieuzasadnioną dolegliwość jednej strony i bezpodstawne wzbogacenie drugiej strony. O zastosowaniu jednej z możliwych podstaw prawnych decyduje zatem pokrzywdzony. Musi zatem przeanalizować, która podstawa prawna będzie dla niego korzystniejsza. Jeżeli zdecydowałby się żądać odszkodowania, może uzyskać świadczenie większe niż zwrot bezpodstawnego wzbogacenia. Niestety poszkodowany musiałby się liczyć z utrudnieniami dowodowymi, bowiem na nim spoczywa ciężar dowodu winy sprawcy i wielkość szkody. Przy bezpodstawnym wzbogaceniu należy wskazać jedynie bezpodstawny transfer korzyści majątkowych.

Delikty

Zależność pomiędzy roszczeniami deliktowymi i kontraktowymi reguluje art. 443 k.c., który wskazuje że jeżeli działanie lub zaniechanie, które jest przyczyną szkody stanowi niewykonanie lub nienależyte wykonanie uprzednio zawartego zobowiązania, nie wyłącza roszczenia o naprawienie szkody z tytułu czynu niedozwolonego. Podobnie jak w przypadku bezpodstawnego wzbogacenia roszczenia te nie mogą być kumulatywnie spełnione. Dopuszczalne jest zatem skorzystanie z jednej regulacji, o tym z której decyduje poszkodowany. Jeżeli wybierze reżim odpowiedzialności deliktowej może dochodzić również zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Niestety musi mieć na uwadze trudniejszą sytuację dowodową w porównaniu z reżimem odpowiedzialności kontraktowej.

Naruszenie dóbr osobistych.

Art. 24 § zdanie 1 i 2 stanowi, że ten czyje dobro osobiste zostało bezprawnie naruszone może żądać, by sprawca dopełnił czynności, które usuną skutki naruszenia, a w szczególności by złożył oświadczenie o odpowiedniej treści. Zdanie trzecie powołanego przepisu stanowi również, że ten czyje dobro osobiste zostało naruszone może żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny. W tym przypadku dochodzi do zbiegu roszczeń, jedno roszczenie dotyczy usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego, drugie dotyczy zadośćuczynienia, którego podstawą jest spełnienie również innych przesłanek, takich jak uznanie, że działanie sprawcy było zawinione. Ustawodawca dopuszcza zatem łączenie obu tych roszczeń, w tym wypadku mamy do czynienia ze zbiegiem kumulatywnym.

Natalia Słomowska

Pytania i odpowiedzi zobacz więcej >>