Wygaśnięcie zobowiązania bez zaspokojenia wierzyciela

Głównym celem zobowiązania jest zaspokojenie interesu wierzyciela. Jednak mogą się zdarzyć sytuacje, w których pomimo braku owego zaspokojenia, zobowiązanie i tak wygaśnie. Dojdzie do tego w wyniku określonych zdarzeń. Do grupy tych przypadków należą także umowy: zwolnienia z długu i rozwiązania umowy.

Zdarzenia powodujące wygaśnięcie zobowiązania bez zaspokojenia interesu wierzyciela

  1. Pierwszym takim zdarzeniem jest upływ czasu. Dojdzie do takiej sytuacji w przypadku, gdy ustawa wiąże z nim taki skutek prawny, a nie wyłącznie przedawnienie roszczenia. Wedle postanowień art. 117 KC roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie. Do takich roszczeń zalicza się, np. roszczenie posesoryjne przywrócenia stanu poprzedniego i zaniechania naruszeń, które wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia.
  2. Zdarzenia, które są wskazane w treści czynności prawnej. W grę wchodzą tu przede wszystkim zastrzeżenie warunku rozwiązującego i terminu końcowego. Drugi przypadek nie budzi wątpliwości, w pierwszym zaś chodzi o sytuację, gdy wskutek zaistnienia umówionego warunku dochodzi do wygaśnięcia zobowiązania.
  3. Śmierć dłużnika lub wierzyciela. Co do zasady w takim wypadku zobowiązanie nie wygasa, ale często ma ono charakter ściśle osobisty i w takim wypadku dojdzie do jego wygaśnięcia. Np. w braku odmiennej umowy zlecenie wygasa bowiem wskutek śmierci przyjmującego zlecenie.
  4. Konfuzja, czyli połączenie w jednej osobie praw wierzyciela i dłużnika. Ma ono miejsce w przypadku, gdy dochodzi do swoistego zjednoczenia, nie ma stron, które nie miałyby sprzecznych interesów. Do takiego połączenia może dojść, np. wskutek dziedziczenia.
  5. Niemożliwość świadczenia. Chodzi o taką niemożliwość, która ma charakter następczy (nastąpiła po powstaniu zobowiązania), zobowiązanie wygasa, chyba że jest niemożliwość jest skutkiem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Wówczas wierzyciel może domagać się odszkodowania.
  6. Rozwiązanie umowy przez sąd. Powodem takiego rozwiązania może być nadzwyczajna zmiana stosunków, wskutek której spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidziały przy zawarciu umowy. Sąd musi wziąć pod uwagę zasady współżycia społecznego. Musi także rozważyć interesy stron.

Umowy powodujące wygaśnięcie zobowiązania bez zaspokojenia interesu wierzyciela

Pierwszą umową jest określone w art. 508 KC zwolnienie z długu. Wierzyciel może zwolnić dłużnika z długu, a ten zwolnienie to może przyjąć. Zwolnienie przyjmuje więc postać umowy wierzyciela i dłużnika. Nie wystarcza tu jednostonne oświadczenie woli wierzyciela, zgoda dłużnika jest więc tu konieczna, a skutki prawne są dla niego niewątpliwie korzystne. Przepisy nie wymagają tu żadnej formy szczególnej dla takiej umowy. Może być zawarta nawet przez czynności konkludentne, takie jak zniszczenie dokumentu stwierdzającego określoną wierzytelność. Od tej ogólnej zasady przewidziane są jednak wyjątki. Czasem wymagana będzie forma aktu notarialnego, np. w wypadku umowy pod tytułem darmym, czyli gdy zwolnienie z długu przybiera postać darowizny.

Drugą umową jest rozwiązanie umowy. Przepisy prawa same nie określają takiej umowy, która rozwiązywałaby umowę zawartą wcześniej. Jednak można takową zawrzeć na zasadzie swobody umów. Doktryna opowiedziała się za stanowiskiem, że umowa taka jest dopuszczalna, gdy stosunek prawny jeszcze trwa (a więc nie po jego zakończeniu). Spornym jest, kiedy następuje skutek prawny w postaci rozwiązania stosunku zobowiązaniowego. W grę wchodzą następujące sytuacje:

  1. Skutek taki następuje z chwilą zawarcia umowy rozwiązującej.
  2. Skutek taki następuje z mocą wsteczną, czyli od momentu zawarcia umowy pierwotnej.

Tradycyjny pogląd zakładał rozwiązanie stosunku jedynie z mocą wsteczną. Obecnie zakłada się, że zobowiązanie może rozwiązać także (a nie jedynie) z mocą wsteczną. Decyzja należeć tu będzie do stron. Przy rozwiązaniu umowy z mocą wsteczną problem niesie sytuacja, gdy doszło już do częściowego spełnienia świadczenia. Prof. Radwański stoi na stanowisku, że rozliczenie między stronami nastąpi wtedy na mocy umowy rozwiązującej. Jeśli ta jednak nic na ten temat nie mówi każda ze stron zobowiązana jest zwrócić to, co otrzymała na podstawie umowy zawartej wcześniej (pierwotnej).

Marta Nowocień

Pytania i odpowiedzi zobacz więcej >>