Nadużywanie monopolu autorskiego

Zagadnienie „nadużycia monopolu autorskiego” można rozpatrywać na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze, jako nadużycie cywilnego prawa podmiotowego oraz, po drugie poprzez odwołanie się do nadużywania rynkowej pozycji dominującej, co ma miejsce w szczególności, gdy chodzi o ograniczenia obrotu materialnymi nośnikami utworów, a także w sytuacji odmowy udzielenia licencji na korzystanie z utworu.

Nadużycie cywilnego prawa podmiotowego

W doktrynie i orzecznictwie wykształciły się teorie nadużycia prawa podmiotowego, z uwagi na fakt, iż jak dotąd nie wypracowano w nauce jednolitego stanowiska dotyczącego treści praw podmiotowych w odniesieniu do art. 5 Kodeksu cywilnego. Pierwsza z nich, tzw. teoria zewnętrzna zakłada, że działanie określanie jako nadużycie jest wykonywaniem prawa, ale w określonej sytuacji jest czynem niedozwolonym i powoduje obowiązek naprawienia szkody. Druga teoria – wewnętrzna – uznaje, iż określone działanie będące nadużyciem prawa nie jest w ogóle wykonywaniem prawa, nie mieści się w jego granicach. Teoria nadużycia prawa podmiotowego zakłada, iż w wypadku wystąpienia konfliktu interesów wypływających z dwóch prawa podmiotowych, jednemu z nich zostaje przyznane pierwszeństwo z uwagi na negatywna ocenę zachowania po stronie drugiego z podmiotów – niezgodnego z przeznaczeniem prawa lub zasadami współżycia społecznego.

O nadużyciu w sferze praw autorskich można mówić w odniesieniu do wykonywania autorskich praw osobistych, gdzie z uwagi na ich nieprzenoszalność i brak możliwości zrzeczenia się ich możliwość wycofania się z umowy, bądź wcześniej udzielonej zgody jest stosunkowo łatwa.

W przypadku wykonywania autorskich praw majątkowych, na ogół, dopuszcza się dyskrecjonalne ich wykonywanie przez indywidualnych twórców, uznając, że brak zgody na eksploatację czy też żądanie zbyt wysokiego honorarium nie może zostać potraktowane jako nadużywanie prawa. Można jednakże założyć, że rozstrzygając kwestię nadużycia prawa, należałoby przy ocenie wziąć pod uwagę przeznaczenie dzieła, z uwagi na to, że funkcją prawa osobistego jest ochrona osobistego związku z dziełem, nie zaś korzyści majątkowe związane z jego eksploatacją.

Zagadnienie nadużycia monopolu autorskiego pojawiło się (czy, i w jakich sytuacjach można o nim mówić) stanowiło przedmiot rozważań Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który sformułował podstawowe reguły dopuszczalności ograniczeń monopolu autorskiego, ze względu na zapewnienie swobody konkurencji. Punktem wyjścia dla Trybunału było przyjęcie założenia, iż należy odróżnić istnienie i podstawową treść prawa autorskiego od jego wykonywania, które to daje podstawę do twierdzenia, że ograniczeniom, mającym służyć potrzebom wolnego rynku, mogłoby podlegać tylko wykonywanie praw autorskich, przy czym zastosowanie reguł konkurencji nie może naruszać istoty praw autorskich, czy też w jakikolwiek sposób ograniczać ich treści.

 

Nadużywanie pozycji monopolistycznej przez organizacje zbiorowego zarządzania

Co do zasady, organizacje zbiorowego zarządzania nie mogą, bez ważnego powodu, odmówić zawarcia umowy licencyjnej z użytkownikiem, w granicach wykonywanego przez siebie zarządu (art. 106 ust.2). Organizacje zarządzające prawami autorskimi i pokrewnymi korzystają z monopolu faktycznego, co wymusza rozważenie problemu kontroli ich działań z punktu widzenia nadużywania pozycji dominującej. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie rozstrzygał spory związane z nadużywaniem monopolistycznej pozycji organizacji i na tej podstawie wypracował swoje stanowisko co do nadużywania pozycji dominującej uznając, że „może być traktowane jako nadużycie nieuzasadnione narzucanie zbyt wysokich stawek za wykorzystywanie utworów (tzn. wyższych niż przeciętnie przyjmowane za tego rodzaju użytek), dyskryminacja jednych użytkowników wobec innych w odniesieniu do tego samego sposobu użycia, a także narzucanie w umowach generalnych klauzul, które nie są konieczne z punktu widzenia wykonywania funkcji zarządu. Duże znaczenie w tej kwestii, gdy chodzi o polskie orzecznictwo, ma w tej materii wyrok Sądu Antymonopolowego z 1995r., w którym uznano, że „w świetle art. 2 ust. 2 ustawy antymonopolowej przez „towar” rozumie się jakiekolwiek prawa majątkowe, a zatem także majątkowe prawa autorskie, zaś stosownie do art. 3 ust. 2 tej ustawy ma ona zastosowanie do przypadków przeciwdziałania nadużywaniu pozycji dominującej przy wykonywaniu umów licencyjnych i innych aktów dotyczących prawa własności”. Sąd Antymonopolowy doszedł do wniosku, że odmowa zawarcia umowy przez podmiot gospodarczy o pozycji dominującej na rynku może stanowić przejaw praktyki monopolistycznej.

Małgorzata Wiśniewska

Pytania i odpowiedzi zobacz więcej >>