Pojęcia Licencji Wolnej Kultury oraz Wolnych Dóbr Kultury

Nowym i niewątpliwe ciekawym zjawiskiem w dziedzinie prawa autorskiego są tzw. Licencje Wolnej Kultury oraz rozpowszechniane na ich podstawie Wolne Dobra Kultury. Czym są i w jaki sposób powstały?

Geneza

Stworzenie modelu wolnego oprogramowania pociągało za sobą konsekwencje natury praktycznej. Biorąc pod uwagę fakt, że program mógł zostać zmodyfikowany przez każdego z użytkowników, rodził się problem natury zasadniczej – co w takim razie zrobić z dokumentacją sporządzoną do takiego programu, wszak stawała się ona nieaktualna. Gdyby przyjąć zasady prawa autorskiego za obowiązujące w tym wypadku, należałoby napisać nową instrukcję od początku. Można by to przyjąć za zasadne jeżeli programista w stopniu co najmniej znacznym modyfikował kod, a powstający w ten sposób program zależny odstawał swą funkcjonalnością od pierwowzoru. Tymczasem większość dokonywanych przez hakerów zmian ma raczej kosmetyczny, rozszerzający funkcjonalność już istniejących opcji. Wymagania w tym wypadku, aby tworzyli nową dokumentacje może okazać się warunkiem nie do spełnienia – programista może dojść do wniosku, że nie opłaca mu się tworzyć drobnej modyfikacji, bo musiałby poświęcić masę czasu na napisanie nowej dokumentacji. Problemowi temu naprzeciw wyszła FSF tworząc specjalną licencję dla dokumentacji nazwanej GNU Free Documentation License. Była ona odpowiednikiem GNU GPL, tylko jej przedmiotem nie stała się dokumentacja techniczna do oprogramowania, a nie sam program. Oznaczało to de facto przeniesienie idei free software na innego rodzaju utwór niż program komputerowy. Wyjaśniałoby to dlaczego za istotne autor uznał opisanie idei wolnego oprogramowania. Dlaczego jednak konieczne było również opisania koncepcji open source? Otóż gdyby nie działalność Raymond'a z końca XX wieku zapewne nikt by nie usłyszał o samej możliwości skorzystania z alternatywnej drogi przez twórcę. Miało to przełomowe znaczenie, ponieważ w umysłach ludzi na całym świecie zaistniało przekonanie, że Ci ludzie nie są tzw. „piratami” lub anarchistami lecz mają po prostu inny punkt widzenia na prawo autorskie. Dzięki temu idea wolnego oprogramowania spotkała się z zainteresowaniem innych twórców niż programiści. Zaczęto wykorzystywać licencje GNU FDL i GPL dla tworzenia własnych dotyczących utworów innych niż program komputerowy, tak powstał ruch open content. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich, można powiedzieć, że był inicjatywą oddolną – nie było żadnego lidera, który stworzyłby podwaliny dla jego funkcjonowania.

Takiemu ruchowi zabrakło koordynatora, który pojawił się w wypadku open source i free software. Co więcej do dziś tak naprawdę trudno ustalić co wyrażenie open content znaczy. Brak jednoznacznej definicji jak w przypadku free software czy open source. Można przyjąć właściwie dwa rozwiązania – potraktować open content jako wszystkie treści, które są udostępnione na warunkach bardziej liberalnych niż prawo autorskie. Drugim rozwiązaniem jest zastosowanie analogii w stosunku do definicji open knoledge co do wyrażenia „open”. Czyniło by to open content odpowiednikiem open source w „świecie treści”. Taka sytuacja osłabia pozycję ruchu na rzecz uwolnienia treści. Zostały jednak podjęte działania na rzecz skonsolidowania tego środowiska. W 2006 r. rozpoczęto pracę nad definicją Wolnych Dóbr Kultury i Licencji Wolnej Kultury, a w 2007 r. ukazała się jej pierwsza wersja. Dziś wersją obowiązującą jest wersja 1.15, o którą autor zajmie się w dalszej części pracy.

Pojęcia

Wolne Dobra Kultury to utwory, które muszą spełniać pewne warunki o charakterze technicznym, są one następujące:

 

1)Dostępność danych źródłowych: o ile ostateczny utwór został stworzony poprzez kompilację lub przetworzenie pliku źródłowego lub szeregu plików źródłowych, o tyle wszystkie dane źródłowe powinny być dostępne wraz z utworem na tych samych zasadach.

2)Wolny format: format pliku cyfrowego, w jakim utwór jest udostępniany, nie powinien być chroniony patentami, chyba że z góry dana jest ogólnoświatowa, nieograniczona i nieodwoływalna darmowa licencja na korzystanie z opatentowanej technologii.

3)Brak ograniczeń technicznych: utwór musi być dostępny w takiej formie, by techniczne zabezpieczenia nie ograniczały wolności wymienionych w Licencji Wolnej Kultury.

4)Brak innych restrykcji i ograniczeń: utwór nie może podlegać takim restrykcjom prawnym (jak patenty, kontrakty, itp.) lub ograniczeniom (jak ochrona prywatności), które wpłynęłyby na wymienione wyżej wolności

 

Poza tym Wolne Dobra Kultury muszą być rozpowszechniane na Licencjach Wolnej Kultury, a za takie uważa się licencje, które zapewniają następujące wolności:

1)Wolność wykorzystywania i odtwarzania utworu: licencja musi zezwalać na dowolne użycie utworu, zarówno w zakresie prywatnym, jak i publicznym. Tam, gdzie ma to swoje zastosowanie, licencja winna obejmować również dostępność wszelkich praw pochodnych ("prawa zależne"), takich jak prawo do wykonywania czy interpretowania utworu. Nie mogą istnieć od tego żadne wyjątki, na przykład powodowane względami politycznymi czy religijnymi.

2)Wolność poznawania dzieła oraz stosowania zawartych w nim informacji: licencja musi zezwalać na dowolne korzystanie z informacji zawartych w dziele. Licencja nie może zabraniać na przykład wstecznej analizy kodu oprogramowania.

3)Wolność redystrybucji: kopie dzieła mogą być sprzedawane, wymieniane lub rozdawane za darmo, jako część większego dzieła bądź kolekcji lub też jako niezależna całość. Ilość informacji dopuszczonej do kopiowania nie może podlegać ograniczeniom. Podobnie jakimkolwiek ograniczeniom nie może podlegać to, kto może wykonywać kopie ani to, na jakie medium informacje zostają skopiowane.

4)Wolność dystrybucji dzieł pochodnych: w celu umożliwienia każdemu ulepszania dzieła, licencja nie może ograniczać wolności dystrybuowania zmodyfikowanych wersji (bądź dla dzieł mających swoją fizyczną postać, dzieł będących w jakikolwiek sposób ich pochodnymi), niezależnie od zawartości oraz celu sporządzania takich modyfikacji.

 

Dopuszcza się możliwość zastosowania pewnych ograniczeń w wolnych licencjach. Typowym przykładem będzie tu klauzula copyleft wykorzystywana już przez FSF w GNU GPL. Polega ona na nałożeniu obowiązku na licencjobiorce modyfikującego utwór do rozpowszechniania utworu zależnego na tych samych zasadach, na których uzyskał uprawnienia do utworu pierwotnego. Sporządzono również klasyfikację licencji, które takie warunki spełniają. Każdy kto chce udostępnić swój utwór na powyższych zasadach powinien opatrzyć go notą: „Ta praca dostępna jest na wolnej licencji według Definicji Wolnych Dóbr Kultury”. Może też odwołać się do pojęcia free content lub też do idei innych ruchów ceniących sobie podobne wolności w bardziej zawężonym kontekście1. Wynika z tego, że zarówno open source jak i free software są pojęcami zakresowo węższymi i zawierają się we free content. Niejako dodatkowo uzasadnia to konieczność ich szerszego opisania w poprzednim podrozdziale pracy. Dla oznaczenia swojego utworu można również skorzystać z przygotowanych oznaczeń i banerów, udostępnionych na zasadzie domeny publicznej.

Bartosz Pawletta

Pytania i odpowiedzi zobacz więcej >>